Jak już o tym wspominaliśmy,
Jak już o tym wspominaliśmy, a dalej poświęcimy temu tematowi nieco więcej miejsca, poglądy filozoficzne Deborina doczekały się obszernej dyskusji i krytyki w końcu lat dwudziestych. Krytykowano również jego określenie materii jako ?całokształtu konkretnych uwarunkowań". Natomiast koncepcja ?dwóch pojęć materii" była podzielana zarówno przez zwolenników, jak i przeciwników jego poglądów filozoficznych i przetrwała aż do początku lat pięćdziesiątych. Co prawda jej autorstwo przypisywano powszechnie nie Deborinowi, lecz Leni-nowi. Dopiero z początkiem lat pięćdziesiątych poddano tę koncepcję krytyce. Sam jednak Deborin chyba nie uznał tej krytyki, skoro w przedmowie do polskiego wydania swej książki Wstąp do filozofii materializmu dialektycznego (1959) powtórzył bez zmian swoje dotychczasowe poglądy, nadal przypisując je Le-ninowi (?Lenin odróżnia filozoficzną kategorię materii od nau-kowo-przyrodnicze j"). Stanowisko Deborina jest jednak całkowicie odosobnione i dzisiaj chyba nikt spośród marksistów go nie podziela, o czym łatwo przekonać się, sięgając do odpowiednich publikacji poświęconych temu tematowi. Zaprezentowany przykład ?dwóch pojęć materii" jest charakterystyczny dla sporu mechanicystów z dialektykami. Jeżeli mechanicyści nie doceniali filozofii jako samodzielnej nauki i traktowali jej pojęcia jako tożsame z pojęciami nauk przyrodniczych, to dialektycy często posuwali się do koncepcji dyktowania naukom przyrodniczym kredyty bez zaświadczeń o zatrudnieniu warunków przez filozofię .
| |